Janusz Palikot chce powołania komisji śledczej, w sprawie konfliktu prokuratury wojskowej i cywilnej oraz postrzelenia się przez pułkownika Przybyła.

Palikot w "Kropce nad i" powiedział, że jest przeciwnikiem powoływania komisji śledczych, ale mamy wyjątkową sytuację i sprawa dotyczy podstawowych organów, dbających o praworządność w Polsce.

Według polityka ten konflikt polega na tym, iż planuje się zlikwidować prokuraturę wojskową i połączyć ją z prokuraturą cywilną. Do tego dochodzą takie rzeczy jak podsłuchiwanie dziennikarzy, korupcja w prokuraturze, walki polityczne.

Kto ma wyjaśnić tę sytuację? Prokuratura? Która - wojskowa czy cywilna? - pyta Janusz Palikot i postuluje powołanie komisji śledcze w tej sprawie.

Palikot ma wątpliwości co do tego, czy pułkownik rzeczywiście chciał popełnić samobójstwo: "Dziwię się, że żołnierz, pułkownik, prokurator wojskowy nie potrafi tak strzelić, żeby zrobić to skutecznie" - powiedział.

Dzisiaj na swoim blogu wskazuje na absurdalność tej sytuacji: "Prokurator Krajowy Seremet jest świadkiem, w procesie o nadużycie uprawnień przez prokuraturę wojskową. Świadek Seremet domaga się likwidacji prokuratury wojskowej! Prokurator wojskowy próbuje popełnić samobójstwo, w proteście przeciwko likwidacji prokuratury!".